niedziela, 1 lipca 2012

Odnowa biologiczna

 Z początkiem wakacji stwierdziłam iż czas na małe spa. Tak tak... która z nas nie lubi tego bezczynnego siedzenia na fotelu, czytania gazetek plotkarskich i popijania pysznej kawki z mleczkiem  . Bez żadnego pośpiechu, bez żadnych nerwowych chwil tylko relakssssss . To czas dla mnie, dla mojego ciała i duszy :)
 

 Na początek pazurki stopy i ręce . Za każdym razem mam problem z wyborem koloru lakieru. Jest ich tak dużo i ciężka mi się zdecydować. Był piękny słoneczny dzień więc postanowiłam poszaleć róż z domieszką żółtego rażącego koloru, czemu nie . Efekt zobaczcie sami :

Z paznokciami u stóp postanowiłam, że nie będę już eksperymentować i wybrałam róż a przyklejający się nadmorski piasek do moich stup sprawi iż nie będą one zbyt mocno odbiegać od moich paznokci u rąk. ;)


Moja mała iskierka też postanowiła zadbać o swoje pazurki 


Złoto ze świecącymi drobinkami brokatu :) śliczne